Historia

Kalendarium ważniejszych wydarzeń bukówieckich

4000 p.n.e. – 500 n.e. Najstarsze osadnictwo epoki kamiennej istniało w Bukówcu już na ok. 4000 lat przed narodzeniem Chrystusa. Pomiędzy 2000 a 1250 p.n.e. zaistniała pustka osadnicza, która zakończyła się przybyciem ludności kultury łużyckiej. Do najcenniejszego zabytku należała zaginiona dziś urna twarzowa, pochodząca z cmentarzyska ludności kultury pomorskiej, położonego po północnej stronie drogi Wielkiej prowadzącej do Włoszakowic.
4000 p.n.e. – 500 n.e. Najstarsze osadnictwo epoki kamiennej istniało w Bukówcu już na ok. 4000 lat przed narodzeniem Chrystusa. Pomiędzy 2000 a 1250 p.n.e. zaistniała pustka osadnicza, która zakończyła się przybyciem ludności kultury łużyckiej. Do najcenniejszego zabytku należała zaginiona dziś urna twarzowa, pochodząca z cmentarzyska ludności kultury pomorskiej, położonego po północnej stronie drogi Wielkiej prowadzącej do Włoszakowic. Później następuje ponowne osłabienie osadnictwa aż do początków pierwszego tysiąclecia naszej ery. Z nadejściem wczesnego średniowiecza, tj. na początku VI wieku, osadnictwo silnie się rozwija, szczególnie wzdłuż strumienia Bródek i w pobliżu źródeł Babicy. Charakterystyczne jest to, że północne pola bukowieckie, mniej zasobne w wodę za wyjątkiem okolic Rozwarowa, wykazują znacznie słabsze osadnictwo.

500 – 900 r. Od zarania VI wieku ziemie polskie zamieszkiwały wyłącznie plemiona słowiańskie. Plemiona te, a było ich około 40-50, w okresie między VI a VIII wiekiem stopniowo łączyły się w organizmy większe, zdolne do samoobrony, zdobywania nowych obszarów osadniczych czy rozszerzania swych wpływów politycznych. Na interesującym nas obszarze, tj. pogranicza wielkopolsko-śląskiego, proces ten również zmierzał ku koncentracji sił i zasobów materialnych poszczególnych plemion. Już w VIII i IX w. utworzyły się większe plemiona jak np. Polanie, Goplanie czy Ślęzanie, które pod tymi nazwami weszły do historii Polski.
Między Polanami a Ślęzanami, na przestrzeni ok. 130 km, istniały jeszcze trzy mniejsze niezależne plemiona: Dziadoszanie, Trzebowanie oraz nieposiadające swej historycznej nazwy małe plemię rozsiadłe wzdłuż rzeki Obry. Autor nazwał je umownie Obrzanami. Bukówiec leżał na terenie tego plemienia. W Bukówcu główne skupisko ludności obrzańskiej rozłożone było wzdłuż cieków wodnych w zachodniej części dzisiejszego Bukówca.

930 r. Około 905 roku władcy czescy przejmują pod swe władanie cały Śląsk aż do rzeki Barycz.     W odpowiedzi na przejęcie Śląska przez Czechów Piastowie polańscy około 930 r. zajmują zbrojnie zachodnią część obszaru obrzańskiego wraz z Przemętem, Bukówcem i okolicznymi grodami i osadami.

1030 r. Bolesław Chrobry i Mieszko II prowadząc wojny z Niemcami sprowadzili do Polski kilkanaście tysięcy jeńców. Przypuszcza się, że ok. 50 – 60 osób osiedlono w Bukówcu na tzw. „okolnicy”.

1125 r. Bolesław Krzywousty, wycofując się z Pomorza Zaodrzańskiego, sprowadził do Polski osiem tysięcy Pomorzan, których osiedlił na obszarze Polski. Z tego na odcinku przemęckim osadzono przypuszczalnie ok. 800 – 1000 osób, wzmacniając nimi podgrodzie przemęckie, oraz wznosząc w okolicy nowe osady i powiększając już istniejące. W ten sposób powstał trzeci człon przedhistorycznego Bukówca – osada Rozwarowo. Możemy przyjąć, że na przełomie XII / XIII wieku Bukówiec składał się z trzech wyraźnych członów:
    - Bukówca pierwszego tzw. obrzańskiego z II połowy VIII wieku,
    - Bukówca drugiego tzw. okolnicy z około 1030 roku,
    - Rozwarowa z około 1125 roku.

1210 r. Wszystkie trzy człony Bukówca pojawiają się po raz pierwszy w dokumencie Władysława Odonica wystawionym dla przyszłego klasztoru cystersów, jaki planowano zbudować w rejonie Przemętu. Jest on bardzo cenny dla naszej Krainy Przemęckiej, bowiem po raz pierwszy ujawniają się nam nazwy osad i ludzi w niej zamieszkujących. Sam dokument - pergamin o wymiarach 430 x 530 mm wypełniony pismem bardzo starannym i okazałym - jest jednym z najpiękniejszych zabytków tego typu.

A oto treść dokumentu Władysława Odonica ( nawiasach uzupełnienia autora):

,,W imię Świętej i nierozdzielnej Trójcy Władysław z łaskawości Bożej książę z Kalisza. Wiemy z Pisma Świętego, które daje nam radę, a raczej nakaz, że nie mamy pokładać nadziei w niepewnym, lecz gromadzić sobie fundament dobry na przyszłość, na przyszłe pełne życie.
Dlatego też podejmujemy zbawienną radę, za którą już przed nami poszli liczni możnowładcy i dostojni i dla osiągnięcia dóbr niebieskich, idąc za ich przykładem, dobra doczesne dane nam przez Boga pragniemy oddać, aby od niego otrzymać wieczne w przyszłości. W związku z tym obwieszczamy wszystkim wiernym chrześcijanom tak obecnym, jak i przyszłym co do zbudowania klasztoru cysterskiego w prowincji przemęckiej z naszych włości, które prawnie należą do dziedzictwa naszego, od fundamentu zbudować Bogu i te posiadłości jako odkupienie i lekarstwo dla duszy naszej i rodziców naszych uroczyście i dobrowolnie nadajemy wolne i na zawsze: miejsce zwane w języku polskim Wierzchuje z przyległymi jeziorami i łąkami aż do granicy i przesieki Głogowa dotykając, Dominice z Kołami, Bukówiec i inny Bukówiec z Rozwarowem, Mochy z Ptowem, Radomierz z Górskiem i Osłoninem, Siekowo z Kluczewem, Przyczyną, Księginki w prowincji śremskiej, Dzietrzniki nad Rudą, z przyległościami swoimi uprawianymi i nieuprawianymi, drogami i bezdrożami, polami, wodami i lasami, łąkami i pastwiskami, zagajnikami i zwierzyną, jeziorami i łowiskami, ptasznikami i łodziami, z całą wolnością i użytecznością, co jest obecnie i co może będzie w przyszłości.
To więc my w ręce czcigodnego Winemara opata z Pforty dajemy, upoważniając braci do zajęcia jednej lub dwóch osad leśnych i inne upoważnienie, cokolwiek by chcieli albo mogli dowolną liczbę osad (na prawie niemieckim) w lesie i w posiadaniu swoim założyć, niemieckie prawo i wolności, wszystkie miejsca i wioski tak na prawie niemieckim, jak i na prawie polskim od wszelkiego sądu i władzy tak naszych, jak i od wszelkiego prawa i posługi polskiej całkowicie uwalniając. Oto są imiona wieśniaków, których Wam dajemy: w Dzietrznikach Pzar, Thusha, Milozt, Targossa, Zedluta, Dumowiz, w Dominicach: Radoch, Zvantos, Plesna, Nudassa, którzy przez trzy dni w tygodniu dostarczać powinni dwanaście ryb długości jednego łokcia, prócz tego trzy garnce miodu rocznie, Novos i Radzlaws z synami codziennie winni łowić na rzecz klasztoru, Zlavosovici (czyli Sławoszowice = Włoszakowice): Hrapis, Pancis, Gozis bartnicy, Began garncarz, Karsna (czyli leworęczny), Bozstetet z polem obsianym bartnicy, w Dyznik (Dłużynie): Zvan, który codziennie winien łowić, Bonik i brat jego Mirek, Piven, Zelis, Nidomyśl. Zbramirus dał po swej śmierci wieś Skromlin.
To wszystko ja, Henryk arcybiskup, i ja, Arnold biskup poznański, i inni polscy biskupi pod sankcją ekskomuniki mocno potwierdziliśmy, aby to wszystko zostało spełnione i pozostało niezmienione na wieki. Tę stronę pieczęcią potwierdzamy naszą i książąt, wobec których to stało się. Jako stosowni świadkowie jesteśmy, których imiona są: Henryk (Kietlicz) arcybiskup gnieźnieński, Arnold biskup poznański, w którego diecezji znajduje się ta darowizna, Wincenty krakowski, Getko płocki, Wawrzyniec wrocławski, Oeriusz kujawski, Wawrzyniec lubuski, biskupi Boguchwał z Krakowa, Szymon z ?ęczycy, Meingottus z Trzemeszna, prepozyci Gerhard archidiakon, Wit kustosz i inni jakże liczni opaci, prepozyci, dziekani, archidiakoni, kanonicy, kapłani, klerycy i cały synod w Borzykowie, Leszek (Biały) książę krakowski, Konrad książę (mazowiecki) brat jego, Henryk (Brodaty) ze Śląska, Albert wojewoda, Gowarish, Jakub, Mizsui, Ozstash i inni liczni dostojnicy polscy. Działo się w Borzykowie 29 lipca 1210 r.’’

1230 r. Władysław Odonic nadaje Piotrowi Detlebowicowi szereg wsi w okolicy Włoszakowic wraz z Bukówcami i Rozwarowem. Jeden z jego sześciu synów, Blizbor sędzia poznański, przyczynił się do rozwoju ojcowskiego majątku.

1255 r. Lokacja Bukówca Małego – utworzenie wsi w układzie niwowym dla sześciu kmieci z siedliskiem przy Bródku.

1270 r. Lokacja Bukówca Wielkiego – utworzenie wsi w układzie łanów leśnych dla trzydziestu kmieci, sołtysa i kościoła. Siedlisko wzdłuż głównej drogi. Centrum na dawnej „okolnicy”. Przesiedlenie mieszkańców Rozwarowa. Bukówiec Wielki zasiedlony został w głównej mierze przez przybyszów ze Śląska w tym i zubożałych rycerzy, którzy przyjmowali zależności wasalne w stosunku do pana wsi, w systemie tzw. „maństwa”. Stąd pochodzi stara nazwa „Manugi bukówieckie”.

1296 r. Bukówiec wraz z całą południowo-zachodnią Wielkopolską dostaje się pod panowanie książąt głogowskich.

1343 r. Kolejna wyprawa przedsięwzięta przez Kazimierza Wielkiego doprowadziła do odbicia całej Ziemi Wschowskiej. Rok później (1344 r.) król Kazimierz Wielki, przebywając w Przemęcie, wydaje dokument, w którym przekazuje Wincentemu z Granowa wsie Grotniki i Bukówiec Mały.

1383 r. Nastąpiła ostatnia próba odbicia Ziemi Wschowskiej przez Głogowczyków. Pochód rabusiów ciągnął wzdłuż drogi biegnącej od Głogowa przez Wschowę, gdzie zostali odparci od murów przez mieszczan, do Radomicka i dalej do Kościana. Po zniszczeniu włości klasztoru lubińskiego i zabiciu zakonników wrócili przez Bukówiec Wielki, Bukówiec Mały, Włoszakowice i Wschowę do Głogowa. Na tej trasie zostały obrabowane i poniszczone prawie wszystkie wsie. Należy przyjąć, że wówczas bardzo zniszczono oba Bukówce wraz z kościołem i szkołą, a także Włoszakowice.

1424 r. Przybysław Gryżyński buduje zamek w Włoszakowicach.

1450 r. Bukówiec Mały i Bukówiec Wielki – wsie Gryżyńskich - zostają scalone w jedną wieś.

1530 r. Podwyższenie przez Sejm obowiązkowej pańszczyzny tygodniowej na wsi oraz nadzieja na lepsze życie w mieście uruchomiło proces emigracji chłopów do okolicznych miast. W Bukówcu największy i zarazem najszybszy spadek liczby ludności miał miejsce na krótko przed rokiem 1530. Ocenia się, że wówczas liczba zamieszkałych siedzib spadła z 35 na 20 (z ok. 380 osób na ok. 215). Spadek ludności był, jak się wydaje, tak szybki, że pozostała we wsi ludność nie mogła obsiać wszystkich opuszczonych pól. Po roku 1530 stwierdzamy znaczne pogorszenie się warunków życia mieszkańców Bukówca.

1561 r. Zmniejszenie się liczby ludności w Bukówcu spowodowało, że kościół św. Marcina był w latach 1561 – 1596 nieczynny.

1564 r. Andrzej Opaliński sprowadza do Bukówca pierwszych osadników. Do 1583 r. liczba kmieci wzrosła wtedy z 19 do 36, a więc niemal o 100%. W ramach tej akcji sprowadzono z okolic Mużakowa na ?użycach do klucza włoszakowickiego ok. 60 rodzin.

1590 r. Bukówiec liczy 399 mieszkańców zamieszkałych w 44 domach. Struktura ludności: 1 sołtys, 36 kmieci, 2 zagrodników, 2 owczarzy, 1 płóciennik, 1 krawiec, 1 kowal, 18 komorników i 2 komornice.

1596 r. Otwarcie po wielu latach kościoła św. Marcina w Bukówcu. Plebanem jest Walenty z Poświątnego. Do 1622 r. udzielił on 68 ślubów.

1641 r. W Krzycku na kiermaszu zabito parobka oraz zraniono kilku mieszkańców Bukówca. W odpowiedzi dziesięciu uzbrojonych w broń palną bukówczan napadło na Sądzię i zabiło tam jednego mieszkańca.

1655 r. 25 lipca. Pod Ujściem wojska polskie poddały się wojskom szwedzkim. Akt kapitulacji podpisał m. in. Krzysztof Opaliński, który następnie powrócił do Włoszakowic, gdzie opuszczony przez wszystkich za zdradę ojczyzny w nocy z 6 na 7 grudnia zmarł we włoszakowickim zamku.

1656 r. Na początku października wojska brandenburskie związane sojuszem ze Szwedami w ramach pacyfikacji Krainy Przemęckiej wymordowały ok. 700 osób, tj. jedną czwartą jej mieszkańców. W samym Bukówcu zginęło ok. 50 – 80 osób oraz spalono 8 domów, tj. 16% całej substancji mieszkaniowej.

1692 r. Dalsze dzieje Bukówca przebiegały aż do końca XVII wieku bardzo spokojnie, choć nie zdołano w pełni odtworzyć stanu sprzed 1650 r. Zamiast dawnych kmiectw zniszczonych w 1656 r. powstały gospodarstwa mniejsze. Bukówiec w warunkach dawnego, bardzo rozległego powiatu kościańskiego był wsią wyjątkową i jedyną pod względem wielkości. Na 530 wsi tego powiatu Bukówiec był na pierwszym miejscu pod względem liczby ludności i obszaru uprawianych pól.

1700 r. Bandy złożone z dezerterów napadały i rabowały okoliczne wsie. W listopadzie spalono plebanię w Bukówcu, w której zginął pleban Andrzej Serwinowicz.

1704 r. 12 lipca. Stanisław Leszczyński został z łaski szwedzkiej wybrany królem Polski. Tym samym rozpoczęła się walka z legalnym królem Augustem II. August II rozpoczął akcję niszczenia majątków Stanisława Leszczyńskiego, do którego m. in. należał klucz włoszakowicki z Bukówcem. Latem spalono w Bukówcu wiatrak sołecki (odbudowany 2 lata później, dotrwał do końcowych lat XX wieku).

1706 r. styczeń – luty. Przez Bukówiec ciągną wojska szwedzkie. W październiku wojska polskie podległe Augustowi II, które tutaj pobierają żywność i konie. W listopadzie pojawiły się hordy wojsk rosyjskich, w których znaczną część stanowili Kozacy i Kałmucy.

1707 r. lipiec. Rosjanie, wycofując się z Wielkopolski, spalili Leszno i zamek włoszakowicki. Stanisław Leszczyński, powróciwszy z Saksonii, już we wrześniu przydzielił swemu miastu drewno z borów włoszakowskich, z którego zbudowano 347 domów.

1709 r. Wybucha zaraza. W Poznaniu, Śmiglu, Lesznie, Wschowie, Przemęcie i innych miejscowościach umierają ludzie. W Bukówcu powstał cmentarz zmarłych na zarazę.

1715 r. Zniszczony Bukówiec zamieszkuje 29 kmieci, 3 chałupników, 1 karczmarz i 4 młynarzy. W okresie lat 1700 – 1715 liczba mieszkańców spadła z 527 do 224, głównie z powodu zarazy.

1738 r. Majątek Stanisława Leszczyńskiego, w tym klucz włoszakowicki z Bukówcem, nabywa Aleksander Józef Sułkowski, naturalny syn Augusta II. Jako dobry gospodarz doprowadza swój olbrzymi majątek do kwitnącego stanu.

1749 r. Aleksander Józef Sułkowski rozpoczyna budowę trójkątnego pałacu we Włoszakowicach. Budowa trwa trzy lata.

1776 r. Do trójkątnego pałacu wprowadza się wielki utracjusz Franciszek de Paula Sułkowski, syn Aleksandra Józefa. Tu we Włoszakowicach książę bierze tajemny ślub z Judytą Wysocką, aktorką warszawską.

1780 r. Książę Sułkowski za pieniądze uwalnia od pańszczyzny kilku chłopów bukówieckich.

1782 r. Zadłużony po uszy Franciszek de Paula Sułkowski sprzedaje księciu Schönaichowi cały klucz włoszakowicki i wyjeżdża z rodziną i kilkoma osobami służby do Krakowa. Tak rozpoczyna się w Bukówcu panowanie niemieckie zakończone dopiero w 1918 r.

1785 r. 6 marca. W Włoszakowicach urodził się Karol Kazimierz Kurpiński, wielki kompozytor polski (m. in. „Warszawianki”), którego rodzice, Marcin i Franciszka z d. Wańska, pochodzili z Bukówca.

1785 r. Pod koniec XVIII w. obciążenie obowiązkami pańszczyźnianymi dosięgło szczytu. Np. w kluczu włoszakowickim kmieć posyłał przez sześć dni w tygodniu na roboty pańskie zaciąg składający się z 1 parobka i 2 wołów lub 1 parobka z 1 dziewką.

1790 r. Utworzenie Nowego Folwarku w Bukówcu.

1806 r. Prusacy wcielają do swej armii pierwszych poborowych z Bukówca.

1810 r. Zgodnie z obowiązującym kodeksem Napoleona w Bukówcu przygotowano cztery księgi dla: chrztów, ślubów, zgonów i rozwodów. Ta ostatnia nigdy nie była użyta i pozostała pusta. Przed ślubem tak zwane ,,przyrzeczenie małżeństwa’’ musiało być najpierw głośno i wyraźnie przeczytane a następnie przybite na drzwiach domu gminnego. W 1810 r. po 12 zapowiedziach odbyło się 10 ślubów. W tym samym roku urodziło się 41 dzieci, ale zmarło 30 osób, w tym bardzo dużo dzieci.

1813 r. styczeń. W Bukówcu przebywali żołnierze bawarscy z 2 i 6 pułku piechoty, zdążający spod Moskwy do swej ojczyzny. W dniu 30 stycznia czterech z nich zmarło na ,,febrę nerwową’’ i pochowano ich w Bukówcu. Byli bardzo młodzi: najstarszy miał 24 lata, pozostali 21 lat.

1825 r. 30 października. Odprawiono pierwszą mszę św. w nowym kościele bukówieckim.

1833 r. 1 stycznia. Pierwszy dzień bez obowiązującej pańszczyzny. Uwłaszczeni gospodarze bukówieccy stali się pełnymi właścicielami gruntów. Tym samym upadł ustrój feudalny wprowadzony w XIII w.

1838 r. Wybudowano przy kościele szkołę, tzw. „organistówkę”.

1846 r. Bukówiec liczy 817 mieszkańców zamieszkałych w 101 domach.

1847 r. Aż 85% ludności bukówieckiej nie potrafi się podpisać. Ale od tego roku następuje powolny spadek analfabetyzmu zakończony całkowitą likwidacją w 1890 r.

1848 r. 22 października. Ks. Weigt założył oddział Ligi Polskiej, do której zapisało się 48 osób. Ocenia się, że na tym pierwszym zebraniu do ligi przystąpiło aż 40% rodzin bukówieckich. Była ona pierwszą organizacją polityczną o poglądach narodowych w Bukówcu.

1854 r. październik. Na zebraniu sołeckim zorganizowanym przez komisarza wymuszono na bukówczanach zgodę na usunięcie z pism urzędowych języka polskiego. W zachowanym protokole niemieckim widzimy ostatnie polskie słowa: ,,zrzekamy się prowadzenia osobnego pobocznego protokółu w polskim języku, a kontentujemy się ustnem przetłumaczeniem go’’. Podpisało go, głównie krzyżykiem, tylko 50 gospodarzy na 120 uprawnionych do głosowania. Wkrótce wprowadzono do pism sołeckich stempel „Schultzenamt Bukwitz” z pruskim orłem w środku.

1857 r. Po północnej stronie ul. Powstańców Wlkp. wybudowano drugą szkołę.

1905 r. W Zagłębiu Ruhry pracuje 227 robotników z Bukówca. Emigranci w dalszym ciągu czuli się parafianami bukówieckiego kościoła. W 1906 r. ofiarowali chorągiew, która jest dzisiaj jedną z cenniejszych pamiątek tamtych czasów. Z jednej strony widzimy wizerunek Matki Boskiej z napisem: ,,Pod Twoją Obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko’’, po drugiej stronie umieszczono postać św. Barbary, patronki górników, z napisem: ,,Pamiątka Parafian Bukówieckich z Obczyzny 1906 r.’’.

1906 r. Wybudowano kolejną szkołę, tzw. „czerwoną”.

1910 r. W Bukówcu wybrukowano kamieniami polnymi południową stronę głównej ulicy (dziś ul. Powstańców Wlkp.), pozostawiając od północy tzw. latówkę podobnej szerokości. Z obu stron zasadzono lipy, wyczyszczono rowy dawnej Buczynki i odnowiono przy każdym gospodarstwie charakterystyczne dla Bukówca mostki.

1914 r. 1 sierpnia. Wybuch I wojny światowej. W ciągu wojny z Bukówca do armii niemieckiej zmobilizowano ok. 450 młodych mężczyzn. Z tej liczby 74 poległo, a około 200 zostało rannych. Wśród poległych przeważali ludzie młodzi – najmłodszy miał 19 lat, a najstarszy wyjątkowo 37 lat. Pozostało po nich w Bukówcu 17 wdów, a wiele dziewcząt i matek nigdy nie zobaczyło swoich chłopaków.

1918 r. 22 grudnia. W „czerwonej szkole” odbyło się uroczyste powitanie wojaków powracających z frontu. Z tej okazji wywieszono w niej pierwszą polską flagę.

1919 r. 6 stycznia. Na wieczornym zebraniu z udziałem byłych żołnierzy frontowych  postanowiono wypędzić Niemców ,,do Brandenburgii’’. Mieszkańcy Bukówca podjęli dwie ważne decyzje: po pierwsze ogłoszono przynależność Bukówca do Polski, po drugie postanowiono mimo braku broni utworzyć oddział powstańczy.

1919 r. 7 stycznia  godz. 3.00. Z Bukówca do Włoszakowic wyruszył prawie 100-osobowy oddział powstańczy pod dowództwem Franciszka Fenglera i obsadził po ucieczce żołnierzy niemieckich dworzec kolejowy. Po południu w Bukówcu zniszczono godła niemieckie i wywieszono polskie chorągwie. Na drogach wyjazdowych ustawiono warty, a we wsi chodziły patrole.

1919 r. 10 stycznia godz. 1.30. W hotelu Śliwy złożono broń dostarczoną z Poznania – 244 karabinów, 2 karabiny maszynowe i 25 000 szt. amunicji.

1919 r. 11 lutego. W godzinach rannych w walce z Niemcami zginęło w Jezierzycach Kościelnych dwóch powstańców bukówieckich: Franciszek Świętek i Andrzej Nowak.

1930 r. Na polach bukówieckich powstaje przysiółek Janówko.

1939 r. W Bukówcu pracuje osiem wiatraków. Na terenie wsi stoi dwadzieścia siedem kapliczek i krzyży.

1939 r. 1 września. Napad Niemiec na Polskę.

1939 r. 12 września. Do Bukówca wjechały pierwsze niemieckie patrole w żółtych mundurach, a w dniu 15 września wkroczyło regularne niemieckie wojsko w sile jednej kompanii, które zajęło budynek szkolny (czerwony, z 1906 r.). Zaczęła się okupacja Bukówca, która miała trwać aż 1966 dni, czego nikt wówczas się nie spodziewał.

1939 r. 21 października godz. 13.00. Rozstrzelano siedmiu Polaków. Mord ten, dokonany we Włoszakowicach, upamiętniony został tablicą umieszczoną na ścianie budynku przy Placu 21 Października: ,,W tym miejscu w dniu 21.X.1939 r. zginęli zamordowani przez faszystów hitlerowskich: Kaczmarek Józef – Święciechowa, Kociucki Andrzej – Święciechowa, Mikołajczak Wojciech – Święciechowa, Przeracki Józef – Krzycko Wielkie, Urbaniak Stanisław – Dąbcze, Zapłata Karol – Długie Wielkie, ?muda Ignacy – Leszno. Cześć Ich Pamięci’’.

1940 r. noc z 30 na 31 lipca. Niemcy zniszczyli 27 kapliczek i krzyży.

1941 r. 19 czerwca. Był to dzień największego, masowego wysiedlania w Bukówcu. Wczesnym rankiem wywieziono 75 rodzin, w tym prawie wszystkich gospodarzy, a także małorolnych i nawet bezrolnych. O godz. 14.00 przywieziono do Bukówca osadników niemieckich, pochodzących głównie z Besarabii oraz z Wołynia i Lubelszczyzny, i zgodnie z planem przekazano im jeszcze ciepłe po Polakach gospodarstwa wraz z całym wyposażeniem żywym i martwym.

1941 r. 1 lipca. Kościół bukówiecki przeznaczono tylko dla Niemców. Polakom wstęp był surowo wzbroniony.

1945 r. W ciągu wojny, na skutek prześladowań i wywózek, liczba Polaków w Bukówcu spadła do ok. 800 osób, tj. do 54% stanu przedwojennego. W tym samym czasie liczba Niemców wzrosła od zera do ok. 580 osób.

1945 r. Praca niewolnicza ludności bukówieckiej wykonana na rzecz Niemiec w ciągu wojny jest równoważna 35-letniej pracy 200 osób.

1945 r. 20 stycznia. Niemcy uciekają z Bukówca.

1953 r. Pod naciskiem władz w Bukówcu powstaje Spółdzielnia Produkcyjna, tzw. „kołchoz”.

1957 r. 5 października. Doprowadzono energię elektryczną oraz zbudowano remizę strażacką.

1961 r. Przystąpiono do budowy kanalizacji deszczowej.

1963 r. Powstaje Ośrodek Kultury Rolnej.

1967 r. Na ul. Powstańców Wlkp. położono asfalt.

1968 r. 22 września. Otwarcie Szkoły Tysiąclecia.

1974 r. Staraniem Anny Markiewicz utworzono Izbę Pamięci.

1977 r. 29 stycznia. Poświęcenie Wiejskiego Domu Kultury.

1982 r. 30 sierpnia. Oddano do użytku wodociąg wiejski.

1995 r. Ustawiono rzeźbę „Dudziarza” oraz w 1996 r. „Skrzypka” dzieła art. rzeźb. Jerzego Sowijaka.

2000-2005 r. Ułożenie kanalizacji sanitarnej wzdłuż ul. Powstańców Wlkp.