Aktualności

Zjazd Zespołu Nowe Lotko z okazji 50-lecia działalności.

Miał się odbyć 12 czerwca ubiegłego roku, to wtedy przypadał jubileusz. Odbył się 11 września 2021 r i zgromadził prawie 200 osób: byłych i obecnych członków Zespołu, a także gości. Rozpoczął się godzinnym koncertem Zespołu i bukówieckich dudziarzy (wszyscy dudziarze niegdyś zaczynali swoją karierę muzyczną w Zespole dziecięcym, który do lutego 2019 roku nazywał się Szkolny Zespół Regionalny).  W programie koncertu znalazły się tradycyjne śpiewy i tańce bukówieckie, teksty gwarowe, oraz polka i walc. Pięknie zagrała też jubileuszowa kapela, do której w pewnym momencie dołączył pan wójt Robert Kasperczak, jeden z pierwszych, młodych dudziarzy Zespołu.

Zespół NOWE LOTKO i Stowarzyszenie Bukówczan MANU mają swoją siedzibę

Zespół NOWE LOTKO czekał na nią… 51 lat, a Stowarzyszenie Bukówczan MANU 20 lat (22 czerwca minie równe 20 lat od zarejestrowania naszej organizacji  w KRS). Staraliśmy się o pokój w bukówiecki Domu Kultury (pomieszczenie po szkolnej bibliotece), a doczekaliśmy się pięknie wyremontowanego strychu, całkowicie na własny użytek!

Wspomnienie o Krystianie Samolu

Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, kochający swoją ziemię, rodzinę i oczywiście KONIE. Od pierwszych bukówieckich zawodów w powożeniu, od pierwszej Powiatowej Wystawy Koni Hodowlanych, od pierwszej majówki, obecny ze swoimi pięknymi końmi i zaprzęgami. Swoją pasją do koni zaraził dzieci  i wnuki…

Wracamy do wpisu na krajową listę dziedzictwa niematerialnego UNESCO

Jakiś czas przed wybuchem niesławnej pandemii, Stowarzyszenie Bukówczan MANU rozpoczęło działania w kierunku wpisu folkloru i tradycji naszej wsi na Krajową listę dziedzictwa niematerialnego UNESCO. Istotną sprawą w staraniach o ten wpis są tzw. konsultacje społeczne. Pandemia spowodowała, że w 2020 nie odbyły się walne zebrania naszych licznych organizacji. Nie odbył się też zjazd z okazji 50-lecia Zespołu Regionalnego NOWE LOTKO, nie odbyły się liczne bukówieckie imprezy.  Wszystko to zatrzymało konsultacje społeczne i nadal nie możemy ich prowadzić poprzez zaplanowane wcześniej formy. Nie chcemy jednak rezygnować z tych starań i podjęliśmy szereg różnych inicjatyw umożliwiających konsultacje społeczne, w tym działania w internecie: poprzez naszą stronę i poprzez Facebook.

Niebieskie szuflady - wspomnienie o Franciszku Sobeckim

Więcej zdjęć w GALERII

Traktory, rowery, pęknięte dętki, popsute żelazka, odkurzacze, radia, telewizory, budziki, tępe noże i piły, maszyny szewskie i krawieckie, kołowrotki, centrefugi, samochody, motory, zabawki… i dziesiątki innych rzeczy lądowało w warsztacie Franka Sobeckiego. Wykonywał też najlepsze na świecie miotły brzozowe, a w czasach gdy akumulatory do wszelakich pojazdów wymagały ładowania i naprawy, robił to jako jeden z niewielu w okolicy. Dziękuję Dziadek - powiedziałam jeszcze niedawno, odbierając od niego naostrzony nóż do kosiarki. Zawadiacki uśmiech i zawsze ta sama odpowiedź: Móm tego połne szuflody (gwarowe: mam tego pełne szuflady). Często bywało, że przywożono ojcu jakiś pojazd (lub proszono go o przyjazd doń) i mówiono: Robili nam to różne majstry, w końcu jeden nam powiedział, że jak Franek Sobecki tego nie zrobi, to już nikt nie zrobi… Ojciec klął, że z rogrzebanymi klunkrami przyjyżdżajóm, po czym zaglądał, pomyślał, porobił i … działało!

Previous Next

17 lutego zmarł Antoni Kaczmarek, człowiek niezwykle zasłużony dla naszego Bukówca. Miał 88 lat.

Przez 16 lat był dyrektorem i nauczycielem w bukówieckiej szkole. Był to niewątpliwie jeden z jej „złotych okresów”. Stało się tak przede wszystkim dzięki pasjom i oddaniu Antoniego Kaczmarka. Szczególnie dwie pasje: sport i muzyka, również ta ludowa, sprawiły, że bukówiecka szkoła znana była w całym województwie i dalej…

© 2015 Bukówiec Górny. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie ProGrupa.com.

Szukaj