Aktualności

O nadejściu świąt  świadczyło coraz   to więcej znaków na niebie i ziemi. Co prawda niektóre bardziej świadczyły na rzecz świąt Bożego Narodzenia, ale przylot bocianów na gniazdo przy Powstańców Wielkopolskich przypieczętował do końca: idzie wiosna i Wielkanoc. W czwartek po Bukówcu szalały zające pracowicie zapełniając słodyczami przygotowane „gniozda”. A w Wielki Piątek, punktualnie o 7.00 ruszyły na wieś klekoty i taczki wielkanocne.

Na finał dziewiętnastej edycji Konkursu zjechało 22 uczestników z różnych stron Wielkopolski: ze Stęszewa, Każmierza, Krobi, Święciechowy i Bukówca. Przedstawili solo lub w duetach piętnaście tekstów w naszej gwarze wielkopolskiej napisanych  przez Magdalenę Andrzejewską, Barbarę Bawer, Zofię Dragan, Mariana Bartkowiaka i Juliusza Kubla. Świetnym prezentacjom dzieci i młodzieży - wiek uczestników to 8 do `16 lat -  towarzyszyła kapela podwórkowa EKA z Gostynia. 

Dopiero co stroiliśmy choinki, a tu już trzeba było stroić nowe lotka... Czas płynie szybko, to już czwarta niedziela postu, a jak czwarta niedziela - to nowe lotko. Szkolny Zespół Regionalny jak co roku „obkolędował” cały Bukówiec. Same no we lotka wykonali uczniowie klasy IV i V na lekcjach plastyki, bo każde dziecko w Bukówcu chce umieć zrobić papierowy księżyc i „stużki” ...

Dziesiąte, jubileuszowe Ostatki odbyły się w sobotę 28 lutego. Tym razem, oprócz kabaretu DZIURA, wystąpił kabaret KOŃ POLSKI. Widownia, jak co roku zapełniła się do ostatniego miejsca, a nawet trzeba było krzeseł donieść. Widownię stanowią w dużej mierze stali bywalcy, którzy już na dwa miesiące wcześniej dopytują się o termin imprezy i kto tym razem wystąpi. Należy podkreślić, że widzowie zjeżdżają na Ostatki z wielu stron i miejscowości, bywa, że zorganizowanymi grupami.

Jak co roku obchody te miały w Bukówcu miejsce szóstego stycznia. Rozpoczęły się uroczystą mszą świętą z udziałem wszystkich bukówieckich pocztów sztandarowych. Po mszy delegacje bukówieckich organizacji, Zespołu Szkół w Bukówcu Górnym, a także sołtys wraz Radą Sołecką i  Wójt Gminy S. Waligóra złożyli kwiaty pod tablicami poległych oraz na grobie Andrzeja Nowaka i Franciszka Świętka, powstańców którzy polegli w działaniach powstańczych pod Jezierzycami. Zgromadzeni wysłuchali też krótkiej historii działań powstańczych przygotowanej przez Antoniego Marcinka. Uroczystość pod tablicami zakończyło wspólne odśpiewanie Roty.

W dniu 18.12.2014r. o godz. 18.00,  na zaproszenie sołtysa, spotkali się szefowie wszystkich bukówieckich organizacji społecznych, zespołów artystycznych, radni gminy oraz radni rady sołeckiej. Na takim przedświątecznym spotkaniu podsumowano całoroczną działalność. Omówiono wszystkie imprezy i zdarzenia 2014 roku. Rozmawiano także o planach na 2015 rok.

W miłej atmosferze przedświątecznej wymieniano poglądy na różne sprawy dziejące się we wsi. Były też kolędy, był poczęstunek, a także gwiazdor z podarunkami!

Gospodarz spotkania, sołtys Tadeusz Malepszy wszystkim obecnym przekazał życzenia:

Po promocji książki – słownika „Co wieś to inna pieśń” w Bukówcu, taka sama impreza odbywała się tydzień później na Spiszu. Z rewizytą pojechała część zespołu redakcyjnego oraz Zespół Regionalny im. Anny Markiewicz (z towarzyszeniem dwóch par ze Szkolnego Zespołu Regionalnego). Zostaliśmy przyjęci iście po królewsku. Zamieszkaliśmy w pokojach gościnnych wspaniale wyremontowanego Domu Kultury w Nowej Białej (gmina Nowy Targ). Koszty remont, ze względu na doskonale zachowany folklor spiski, polski i mniejszości słowackiej, zostały pokryte ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W trzykondygnacyjnym obiekcie znalazła się duża sala widowiskowa, kuchnia, kawiarnia, biblioteka, salki do zajęć i wspomniane pokoje gościnne.  Wszystko piękne, nowoczesne, luksusowe...Nie da się ukryć, że nasz bukówiecki Dom Kultury, to Kopciuszek...

Ta książka to: „Co wieś, to inna pieśń – słownik gwary Bukówca Górnego w Wielkopolsce i regionu Spisza w Małopolsce”. Jej promocja odbyła się 7 grudnia tego roku w Wiejskim Dom Kultury. Książka powstała w dość niezwykły sposób. Otóż ponad rok temu, Lokalna Grupa Działania Stowarzyszenie  Rozwoju Spisza i Okolicy, rozesłała do grup lokalnych w całej Polsce propozycję projektu międzyregionalnego, polegającego na napisaniu wspólnego słownika gwar dwóch różnych regionów Polski. Wtedy Wielopolska Lokalna Grupa Działania Kraina Lasów i Jezior w Lesznie skierowała tę propozycje do nas, do Bukówca. Odpowiedzieliśmy „Dlaczego nie?” i tak się zaczęło.

W dniu 7 grudnia 2014 roku odbyła sie uroczystość zakończenia prac remontowych przy wiatraku na ulicy Wiatracznej. Jeszcze niedawno stał zniszczony, pozbawiony śmig, werandy, przykryty papą ... Dziś jest piękną wizytówką Bukówca na wjeździe od strony wschodniej.

Uroczystość rozpoczęła prezes Stowarzyszenie Bukówczan MANU Zofia Dragan, która przedstawiła krótką historię młynarstwa w Bukówcu:

Bukówieckim wiatrakom autor książki  „Bukówiec Górny 800 lat dziejów” Stanisław Malepszak, poświęcił cały rozdział (str. 209 – 216). Autor pisze:  „ Do najbardziej urokliwych wspomnień z lat dziecinnych, jakie piszącemu te słowa pozostały w pamięci, należy widok wiatraków bukówieckich pracujących w okresie międzywojennym Było ich wtedy osiem (...). Tego piękna nie ma i nie będzie, a ich los rozstrzygnął się po 1939 r.”